Jak co roku mam urodziny i jak co roku proszę o to samo, tym bardziej, że miałem ostatnio dość ciężki kryzys finansowy (nałożyło się wiele czynników, na które nie miałem niestety wpływu) i nie mam nawet za co zaprosić kolegów na piwo.
Wybaczcie trzy ostatnie pozycje w RSS / wiadomości na bocie, pomyliły mi się konta i wysyłałem nie na to co trzeba. Na szczęście to co chciałem zaimplementować już działa, więcej informacji na Blipie
Postanowiłem mimo wszystko napisać ten wpis wyjaśniający całą sytuację dla osób postronnych, przedstawiając przy tym mój punkt widzenia i główne powody, dla których Nerdblog na jakiś czas zostaje zamknięty. Jestem pewien, że wielu osobom się to nie spodoba, część może nawet odejdzie z Joggera, ale taka jest cena za wprowadzenie porządku - gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Przy okazji - Riddle nie jest już członkiem Jogger Teamu ani nie zajmuje się administracją.
Od zawsze na Joggerze byłem postacią kontrowersyjną. Tego nie da się ukryć - byłem już szarą strefą, tym złym i niedobrym, teraz jestem administratorem i robię 'juntę wojskową', 'cenzurę' itd. jedynie zabijając kilka trolerskich blogów.
Z tego powodu dookoła mnie narosło dość 'hejtu', żeby przejść do ad personam. Wbrew pozorom dużo osób wypowiadających się w dyskusjach na temat moich ostatnich działań moderatorskich ma do mne osobiste animozje, które zaciemniają obraz. Nie podoba mi się to w najmniejszym stopniu. Uważam, że powinenem przyciąć nieco moje osobiste zaangażowanie w sprawy Joggera. Oczywiście plujki nie zrozumieją tego, ale dzięki temu będę w stanie zachować bezstronność i powinno to zredukować głosy w stylu 'dostał bana, bo trolował na Nerdblogu / wkurzył D4rky'ego / to wszystko wina gejów i cyklistów '
Co do pytania, dlaczego blog Ciupaka i innych okresowych troli z naszego joggerowego kółeczka wzajemnej adoracji nadal stoi - jak już wcześniej wspominałem, prawo nie działa wstecz. Spieprzyłem sprawę nie ingerując przez ostatnie pół roku swojej działalności, ponieważ naiwnie wierzyłem, że się to unormuje. Nie unormowało - trole poczuły się jeszcze pewniej i zaczęły robić burdy nie tylko na swoich blogach, ale też w komentarzach innych (stąd zmiana regulaminu, która nawiasem mówiąc będzie wykorzystywana tylko na wyjątkowo oporne przypadki i w momencie gdy więcej niż jeden autor bloga będzie o to prosić).
Zablokowanie 'ihateapple' było początkiem wprowadzenia surowszej moderacji na Joggerze. Niestety, jeśli ktoś wierzył w wolność i autocenzurę to do tej pory chyba zdążył już zauważyć, że to nie działa. Od czasu częściowej popularyzacji Jabbera i protokołu XMPP mamy tutaj zalew miernych ludzi, którzy kontrowersyjnością starają się nadrobić brak jakiejkolwiek treści (i szczerze żałuję, że niestety kiedyś też taki byłem). Nawet jeśli nie łamią bezpośredno wolności słowa to psują niepisaną ideę Joggera będącego platformą dla ludzi ciekawszych, inteligentniejszych, mających coś do powiedzenia. Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie blogi w stylu 'poszedłem z kolegami do kina' zostaną usunięte, a wszyscy będą musieli pisać jak spod igły. Trzeba po prostu przesunąć górną granicę ponad flejmy, durne kłótnie i podejście w stylu XYZ jest idiotą to zaspamujmy mu komentarze.
Szczerze wątpię czy możliwe jest całkiem obiektywne zachowanie bezstronności, ponieważ wymagałoby to napisania gigantycznego regulaminu z setkami klauzul, co wolno, a czego nie. Oczywiście zaraz znalazłoby się kilkadziesiąt osób, które omijałyby ten regulamin znajdując rzeczy, które nie były tam zapisane. Rozwiązanie takie nie ma sensu, dlatego będziecie musieli po prostu zaufać mojemu i Sparrowa osądowi w tej sprawie. Jedno jest pewne - nikt nie zostanie wyrzucony za poglądy, co najwyżej za sposób ich prezentowania.
Wygląda na to, że trzeba w końcu wyciąć chwasty zanim upadnie cały ogródek.
12:23 < d4rky> !queue http://www.speedtest.net/result/618026843.png
12:23 <%Franciscoec> What country are you from d4rky?
12:23 < d4rky> Franciscoec: Poland
12:24 -!- d4rky was kicked from #what.cd-invites by Franciscoec [Your entire
country, Poland, is banned from the invites channel. This is because
of the very high proportion of users from this area being bad for the
site - either leechers, traders, sellers and/or cheaters.]
Pozwolicie, że nie skomentuję...

W dzisiejszym mailu ze zleceniem (tak, chodzi o rodzaj pliku).
Reklamy: sklep komputerowy ,
18-letni geek-webdesigner uczęszczający do ZSE w Bydgoszczy. więcej...