
Gdy to zauważyłem w odcinku, dostałem banana na gębie. Kto wie, z którego epa to? ;)
Przed chwilą obejrzałem ostatni odcinek serialu znanego jako Battlestar Galactica. Serial ten jest wersją re-imagined - czymś w rodzaju remake, tyle że z zupełnie nową historią (całą, nie tylko trwającą w trakcie serialu) i zmienioną częścią postaci. Pierwsze dwa odcinki, tzw. miniseria to wprowadzenie, które jest moim zdaniem dość nudne. Później następuje średniej jakości pierwszy sezon, który rozkręca się na drugi, trzeci, a w końcu najbardziej epicki czwarty. Czwarty kończy się półtoragodzinnym "The Last Frakkin' Episode" (Ostatni Cholerny Odcinek), który miał być podsumowaniem całości. Jestem nim cholernie zawiedziony.
Zazwyczaj staram się unikać umieszczania filmików flashowych na Nerdblogu, ale w tym wypadku zrobię wyjątek, ponieważ ten trailer po prostu - przepraszam za określenie - kopie dupę. Jestem osobiście wielkim fanem serii (w tej chwili oglądam Kroniki Sary Connor, chociaż to spinoff i jest niekanoniczny :P) i nie mogę się doczekać filmu :). Bałem się, że zrobią z tego jakiś szajs, ale jak do tej pory znaki na niebie i ziemi wskazują, że przebije spokojnie trzecią część serii.
I całe szczęście, że nie wzieli znowu Arnolda. Już w trójce zrobił się nudny.
Reklamy: sklep komputerowy ,
18-letni geek-webdesigner uczęszczający do ZSE w Bydgoszczy. więcej...