Zaczęło się od tego, że byłem zmęczony pracą. Postanowiłem usiąść sobie, zrelaksować się i poprojektować trochę designy na kartce papieru. Sięgnąłem po ołówek i odkryłem, że jest niezaostrzony. Wziąłem kolejny - to samo. Wyszło na to, że na 5 ołówków mam 5 albo złamanych, albo całkiem nowych. No tak nie może być! Zabrałem się do poszukiwań...

Na życzenie smokka wrzucam tutaj mój super prosty styl z hackiem kolorującym tagi w Blipie.
Przez ostatnie trzy tygodnie zbierałem dwa razy dziennie wszystkie wpisy z Joggerowego RSSa i przepuszczałem je przez aspella w celu znalezienia błędów. Następnie zapisywałem wyniki do jednego pliku, który rósł i rósł i rósł. Celem eksperymentu było stworzenie słownika wyrażeń technicznych, które mógłbym ignorować oraz napisanie bota, który sprawdzałby wyrywkowo wpisy na głównej Joggera i zgłaszał błędy ortograficzne autorom.
Niestety, jak się szybko okazało Aspell jest dość głupim narzędziem i nie potrafi rozróżnić błędu od nieznanego mu słowa i nieznanego mu słowa od błędu. Ponadto nie da się pobierać informacji z dwóch słowników, więc wpisy po angielsku wrzucone na główną powodowały, że Aspell głupiał i oznaczał każde słowo jako błąd. Z tego powodu projekt zarzuciłem, wrzucając tylko na serwer listę słów, które zgromadziłem jako ciekawostkę. Zostały one posortowane alfabetycznie i wyciąłem z nich powtórzenia (brana była pod uwagę wielkość liter więc WebKit i Webkit to nie to samo). Może kiedyś komuś się przyda :)
Wpis został napisany z myślą o systemie Archlinux oraz komórce firmy Nokia. Mimo to warto sprawdzić czy działa na innych konfiguracjach.
Do napisania tej notki zainspirował mnie wyjazd na "wieś" do ojca. Rodzic mój mieszka bowiem w bardzo małej mieścinie / wiosce (kilka domów na krzyż, dookoła las) gdzie dostęp do internetu jest bardzo ograniczony. Żaden poważny provider nie chce bowiem pociągnąć kabli przez co tata zmuszony jest do korzystania z bezprzewodowego modemu EDGE/3G (jak łatwo się domyślić raczej to pierwsze niż drugie). Konfiguracja tego modemu zarównno pod systemem MS Windows jak i Linuksem jest cholernie upierdliwa, więc postanowiłem skorzystać z faktu posiadania komórki w Plusie z pakietami internetowymi.
Jeśli posiadasz komórkę w Plus GSM i jest to Mix lub Simplus (oferta na abonament nie posiada pakietów Internet - niestety) (no, trochę nie miałem racji - pakiety też są i ponoć fajne - przepraszam) to zapewne wiesz, że istnieją pakiety z dodatkowymi usługami. Najpopularniejszy jest na pewno SMS za 1 grosz czyli pakiet 500 SMS za 5 PLN. Są też dwa pakiety - 20 i 50 MB dla starej oferty (MixPlus III) i 25 i 60 MB dla nowej (MixPlus IV). Osobiście uważam nową ofertę za megafail, ponieważ ma ona naliczanie co 100 KB zamiast co 1 bajt tak jak moja (III). Mimo to pakiety są i można z nich korzystać.
Na początku sprawdź, czy ustawienia komórki są poprawne. Tak, dobrze słyszałeś - sprawdź najpierw telefon. Ściągnij ustawienia ze strony Plusa, poustawiaj co trzeba w menu, upewnij się, czy konta danych są ustawione na Internet, a nie na WAP i tak dalej. Gdy sprawdzisz, że wszystko działa, a korzystanie z przeglądarki w komie zmniejsza ilość pozostałą na pakiecie, dopiero przejdź dalej. Znam sytuacje gdy komuś zjadło całą kasę z konta (25 zł) tylko dlatego, że po wgraniu ustawień nie włączył on w konfiguracji korzystania z Internet zamiast WAP. Nie popełnij tego błędu!
Dobrze, mamy gotową komórkę. Ponieważ posiadam Nokię, opis będzie dotyczył jej, twój model telefonu może mieć np inny wpis z /dev. Jeśli chcesz korzystać z Bluetooth to musisz się pobawić samodzielnie, bo nie mam pojęcia jak to zrobić - coś z /dev/rfcomm0, nie znam szczegółów. Opieram sie o swoje doświadczenia z kablem DKU-2. Powinno działać z innymi, może też zadziałać z innymi modelami telefonów.
Zainstaluj paczki: ppp, wvdial. Dopisz do listy ładowanych przez kernel modułów ppp_generic - bez tego wvdial się wykrzaczy. Teraz zapuść wvdialconf. Powinien wygenerować podstawowy plik konfiguracyjny. Zmodyfikuj go dodając pokolorowane linie (reszta to mój plik konfiguracyjny - jeśli coś nie będzie działać, skopiuj całość na chama i podmieniaj kolejne linijki z twoim gotowcem aż zaskoczy):
[Dialer Defaults]
Init2 = ATQ0 V1 E1 S0=0 &C1 &D2 +FCLASS=0
; to może nie być konieczne, muszę sprawdzić
Init3 = AT+CGDCONT=1,"IP","www.plusgsm.pl"
Modem Type = USB Modem
ISDN = 0
Phone = *99#
Modem = /dev/ttyACM0
Baud = 460800
Username = ''
Password = ''
Auto DNS = on
Stupid Mode = on
Niektóre kursy zamiast *99# każą podać numer telefonu w stylu *99***1#. U mnie to nie zadziałało (a zajęło mi dużo czasu szukanie dlaczego), więc pewnie Tobie nie będzie potrzebne (to do wielu punktów dostępu).
Jesteśmy prawie na końcu drogi. Teraz edytuj /etc/resolv.conf i dopisz te dwie linijki:
nameserver 212.2.96.51
nameserver 212.2.96.52
OK, po wpianiu wvdial Internet powinen zaskoczyć. Puść ping google.pl, sprawdź czy strony się ładują itd. Jeśli możesz dostać się do nich po IP, a nie po nazwie domeny, zapomniałeś edytować resolv.conf albo masz upierdliwego dhcpd. Ja go przystopowałem za pomocą chattr +i /etc/resolv.conf, ale na pewno da się to załatwić bardziej elegancko. Jeśli net w ogóle się nie ładuje, upewnij się czy załadowałeś moduł ppp_generic, czy konfiguracja wvdial jest poprawna itd. Gdy wszystko zostało wykonane, a internet nadal nie chce wstać to ci nie pomogę. Google, google, google.
Korzystanie z internetu na laptopie jest drogie. Radzę wyłączyć automatyczne pobieranie obrazków i zainstalować w Firefoksie wtyczki typu NoScript lub Flashblock. Jabber nie powinen kosztować aż tak wiele, ale mimo to radzę się pilnować. Napisałem bardzo prosty skrypt w Bashu, który pomaga "liczyć kilobajty":
#!/bin/bash while true; do echo -ne "\r $(ifconfig ppp0 | awk '/RX bytes/ { print $3$4" "$7$8 }') "; sleep 1; done
Wpis został popełniony na Asusie Eee PC w autobusie PKS Bydgoszcz podczas jazdy z Torunia do Bydgoszczy.
Reklamy: sklep komputerowy ,
18-letni geek-webdesigner uczęszczający do ZSE w Bydgoszczy. więcej...