Nerdblog.pl - Moje projekty ostatnimi czasy

Moje projekty ostatnimi czasy

Dodano: 07.03.2011

Gdyby to kogoś interesowało, od Freda Wu przejąłem niedawno moduł do obsługi PHamlP w Kohanie. Kod znajduje się na githubie i jest podzielony na dwie gałęzie - główna, gdzie skrypt będzie zawsze działał i testowa, gdzie prawie na pewno nie będzie działał :P

Oprócz tego rozwijam powolutku forka samego PHamlP, ponieważ projekt z tego co widzę na Google Code tak jakby umarł i zaczyna lekko śmierdzieć. Moja wersja to głównie poprawki, które wprowadziłem (typu dopisanie niedokończonych funkcjonalności), ale z tego co widzę na githubie są już bardziej rozwinięte forki, więc pewnie z czasem dropnę to co mam i "pożyczę" do projektu jeden z nich ;)

Z programistycznych spraw ostatnio siedzę głównie nad komercyjnymi projektami za pieniążki, a jeśli już coś rozwijam to głównie dlatego, że z tym pracuję. Głównie dlatego nie mam czasu na Joggera 3.0, ale dochodzi również brak chęci ze względu na podejście 'i tak będzie nie tak jak chcemy' ;) Chwilowo z półoficjalnego githubowego repozytorium Joggera dropnąłem cały kod, który był namazany do tego czasu - przez to, że zbyt miękko podchodziłem do wyboru konwencji programowania nie nadawał się do niczego - i mam zamiar jeśli już się zabiorę, oprzeć całość o Kohanę 3.1 (bo tak), sprząc to z ichnim ORM-em (bo tak) i keszować co trzeba po stronie serwera (bo tak).

7 komentarzy

Trochę szkoda że się znowu sypnęło z Joggerem :/

07.03.2011, 18:49

A nie lepiej jednak zrobić jakąś integrację z WordPressem? To by przecież było sto razy szybsze niż pisanie całego kodu od nowa, a mogłoby naprawdę ożywić platformę, która ostatnio zjeżdża po równi pochyłej. Nowy kod to raczej nie jest krytyczna kwestia, skoro stary daje radę, choćby i na słowo honoru.

07.03.2011, 20:07


Pecet

No właśnie stary kod jest dobry, więc nie rozumiem po co zmiany, joggerowi by sie jakaś reklama przydała a nie … :) a planeta z WP pewnie sprawi ze bedą akceptowane tylko blogi elity piszacej częściej niż w raz miesiącu, wiec jestem na nie.

08.03.2011, 14:53

Integracja z WordPreseem to tak zły pomysł, że nawet nie chce mi się zaczynać wymieniania argumentów przeciwko temu, więc po prostu zakończmy temat stwierdzeniem, że to głupie i odpada.

Pecet - stary kod nie jest dobry. Od kiedy jestem administratorem i 'sekretarką' widzę coraz więcej problemów z platformą, przeoczeń i bugów, których nie da się napisać bez dobrej refaktoryzacji. Kod Joggera po prostu się zestarzał, brakuje podstawowych rzeczy takich jak choćby przypominanie hasła. Parser szablonów ma swoje dziwactwa i da się go przekonać do nieodpowiednich zachowań[1] (takich z serii it's not a bug, it's a feature), generalnie nie zaczynałbym w ogóle tematu Joggera 3.0 gdyby to nie było konieczne.

Skoro wiem, że jest źle, to dlaczego nic nie ruszam?

Wytłumaczenie jest typową spychologią i wymówkami, problem w tym, że jest prawdziwe - nie mam czasu, ani chęci, biorąc pod uwagę nerwy związane ze słuchaniem 9000 genialnych pomysłów i 18000 skarg, że to jest nie tak, ten ficzer powinien być inny, a ten sinokoperkowy róż powinien mieć odcienie zielonego fioletu. To strasznie męczy, zwłaszcza gdy - nie bójmy się tego słowa - zapierdalasz za darmo i nie oczekujesz żadnych zysków.

Za miesiąc mam wystawienie ocen, potem chwila moment i jest matura. Mam też egzamin zawodowy. Mam pracę. Planuję przeprowadzkę. Moje życie po prostu nie pozwala mi na projekty, które są studnią bez dna. Jogger nie jest jedynym takim niechcianym dzieciątkiem, które zostawiłem w żłobku, a do pomocy jeśli się już ktoś zgłosi to oczekuje, że będzie miał podstawione pod nos i tylko napisze moduł czy dwa, albo sam nie ma czasu i podłubie, podłubie i zostawi (sprawdź historię commitów).

Jak mi się ustabilizuje sytuacja życiowa i będę miał motywację do pracy nad Joggerem 3.0 to to zrobię. Ale jeśli mam podchodzić do kodu z wręcz obrzydzeniem i na wszystko patrzeć przez pryzmat 'zaraz dostanę za to zjeby' to ja się tak nie bawię. Gimnazjalno-licealny zapał do startupów trochę się już we mnie wypalił ;)

08.03.2011, 16:07

Integracja z WordPreseem to tak zły pomysł, że nawet nie chce mi się zaczynać wymieniania argumentów przeciwko temu

Ja bym jednak prosił o jakiś przykładowy, bo nie bardzo jakieś widzę, a plusy wydają mi się spore.

08.03.2011, 20:12

Ja mam jeden: NIH!

08.03.2011, 23:30

Może kiedyś będzie. Póki v2 działa nie jest źle.

No i fakt, na projekty OS itp. trzeba mieć czas taki jak w szkole na studiach bez pracy i pieniądze albo utrzymującą i dbającą o wszystko w otoczeniu osobę. Potem się to kończy, drastycznie.

09.03.2011, 20:19

Podczas komentowania pamiętaj o zachowaniu zasad interpunkcji i ortografii.

Przed dodaniem swojego komentarza przeczytaj dyskusję znajdującą się powyżej. Być może ktoś już napisał to co chcesz powiedzieć lub zostało to wyjaśnione - zadawanie tych samych pytań lub krytykowanie już wyjaśnionych rzeczy jest w złym smaku i niszczy kulturę dyskusji.

Komentarze mają włączony Markdown