Postanowiłem mimo wszystko napisać ten wpis wyjaśniający całą sytuację dla osób postronnych, przedstawiając przy tym mój punkt widzenia i główne powody, dla których Nerdblog na jakiś czas zostaje zamknięty. Jestem pewien, że wielu osobom się to nie spodoba, część może nawet odejdzie z Joggera, ale taka jest cena za wprowadzenie porządku - gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Przy okazji - Riddle nie jest już członkiem Jogger Teamu ani nie zajmuje się administracją.
Od zawsze na Joggerze byłem postacią kontrowersyjną. Tego nie da się ukryć - byłem już szarą strefą, tym złym i niedobrym, teraz jestem administratorem i robię 'juntę wojskową', 'cenzurę' itd. jedynie zabijając kilka trolerskich blogów.
Z tego powodu dookoła mnie narosło dość 'hejtu', żeby przejść do ad personam. Wbrew pozorom dużo osób wypowiadających się w dyskusjach na temat moich ostatnich działań moderatorskich ma do mne osobiste animozje, które zaciemniają obraz. Nie podoba mi się to w najmniejszym stopniu. Uważam, że powinenem przyciąć nieco moje osobiste zaangażowanie w sprawy Joggera. Oczywiście plujki nie zrozumieją tego, ale dzięki temu będę w stanie zachować bezstronność i powinno to zredukować głosy w stylu 'dostał bana, bo trolował na Nerdblogu / wkurzył D4rky'ego / to wszystko wina gejów i cyklistów '
Co do pytania, dlaczego blog Ciupaka i innych okresowych troli z naszego joggerowego kółeczka wzajemnej adoracji nadal stoi - jak już wcześniej wspominałem, prawo nie działa wstecz. Spieprzyłem sprawę nie ingerując przez ostatnie pół roku swojej działalności, ponieważ naiwnie wierzyłem, że się to unormuje. Nie unormowało - trole poczuły się jeszcze pewniej i zaczęły robić burdy nie tylko na swoich blogach, ale też w komentarzach innych (stąd zmiana regulaminu, która nawiasem mówiąc będzie wykorzystywana tylko na wyjątkowo oporne przypadki i w momencie gdy więcej niż jeden autor bloga będzie o to prosić).
Zablokowanie 'ihateapple' było początkiem wprowadzenia surowszej moderacji na Joggerze. Niestety, jeśli ktoś wierzył w wolność i autocenzurę to do tej pory chyba zdążył już zauważyć, że to nie działa. Od czasu częściowej popularyzacji Jabbera i protokołu XMPP mamy tutaj zalew miernych ludzi, którzy kontrowersyjnością starają się nadrobić brak jakiejkolwiek treści (i szczerze żałuję, że niestety kiedyś też taki byłem). Nawet jeśli nie łamią bezpośredno wolności słowa to psują niepisaną ideę Joggera będącego platformą dla ludzi ciekawszych, inteligentniejszych, mających coś do powiedzenia. Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie blogi w stylu 'poszedłem z kolegami do kina' zostaną usunięte, a wszyscy będą musieli pisać jak spod igły. Trzeba po prostu przesunąć górną granicę ponad flejmy, durne kłótnie i podejście w stylu XYZ jest idiotą to zaspamujmy mu komentarze.
Szczerze wątpię czy możliwe jest całkiem obiektywne zachowanie bezstronności, ponieważ wymagałoby to napisania gigantycznego regulaminu z setkami klauzul, co wolno, a czego nie. Oczywiście zaraz znalazłoby się kilkadziesiąt osób, które omijałyby ten regulamin znajdując rzeczy, które nie były tam zapisane. Rozwiązanie takie nie ma sensu, dlatego będziecie musieli po prostu zaufać mojemu i Sparrowa osądowi w tej sprawie. Jedno jest pewne - nikt nie zostanie wyrzucony za poglądy, co najwyżej za sposób ich prezentowania.
Wygląda na to, że trzeba w końcu wyciąć chwasty zanim upadnie cały ogródek.
Reklamy: sklep komputerowy ,
No i chwała Wam za to, bo ostatnio naprawdę nawet osoby z zewnątrz dziwią się "co to ma być"?
Moim zdaniem nie powinno być czegoś takiego, jak "przedawnienie" lub inne określenie tego, co było kiedyś. Wiadomo, że każdy kto zapłacił ma prawo tu pisać, pisać praktycznie co chce i kiedy chce, ale na pierwszym miejscu przy każdej publikacji winien stać regulamin.
Ku przestrodze - w komentarzu HTML:
<!-- Zostawiam włączone komentarze, żeby było widać, z czym właściwie staram się walczyć. -->
Nie karmić! :P
A jeśli chodzi o moje zdanie na temat tego, co się wydarzyło - dlaczego nie można było zastosować blokady na poziom 0 dla bloga ihateapple? Kara adekwatna i sensowna, w przeciwieństwie do bana, który, jak potwierdza ten wpis, był przyznany pod wpływem emocji.
Zgadzam się z dosem. Należało by w takich wypadkach co najwyżej blokować poziom 0. Nie podoba mi się to. Chyba przeniosę się na własną platformę.
dos... wyluzuj już, bo to nawet zabawne nie jest. pamiętam Was jako kumpli, a teraz co? swoje życiowe porażki załatwiaj w życiu, a nie w sieci...
@Kasia: staram się, żeby prywatne sprawy nie miały wpływu na to, co w sieci, a już na pewno nie na tym blogu. Pomijając już to, że nie mam jakich porażek tu załatwiać, wręcz przeciwnie :D (BTW, na takie prywatne odniesienia to zapraszam do mnie na bloga, nie róbmy tu bałaganu ;p)
również moim zdaniem ban to nieco zbyt ostra kara, choć nie znam dokładnie całej sprawy. ban na poziom 0 i ewentualnie blokada komentowania wpisów znajdujących się na 0 byłaby w zupełności wystarczająca. ogólnie rzecz biorąc to "społeczność Joggera" to właśnie poziom 0 i tylko jego (go? niego? dunno) powinna dotyczyć moderacja. spójrzmy na Techbloga. uważam, że trzyma się nieźle i prezentuje niezłą, nieskażoną wartość. może to samo powinno stać się z główną Joggera (oczywiście nie chodzi mi o pozostawienie samych technicznych wpisów, ale o samą moderację)? z ograniczeń czysto fizycznych nie dałoby się moderować każdego wpisu indywidualnie, ale czy dodanie linku "zgłoś" przy każdym wpisie i sprawdzenie każdego (no prawie ;)) zgłoszonego wygenerowałoby bardzo dużo roboty? wtedy w razie trolla (czy jak to tam chcecie nazywać) blokada na 0 jest czyściutko.
Marines i inni -- Akurat ja lubiłem 0'wy poziom własnie za ten chaos, ktoś chce czytać wpisy na poziomie? - ma techbloga. Jogger zawsze był w pewnym sensie ograniczony przez administrację, ale tylko lekko, można to porównać do imageboardów, tam prawie niczym nie ograniczona wolność tworzy rzeczy złe, ale i na perełki można trafić, które by z większą cenzurą nie powstały, i tak samo zawsze było na joggerze, zanim źli admini zaczęli przejmować inicjatywę ;)
A teraz panowie wpisujcie miasta które popierają administrację1!!
Rozumiem to w całej rozciągłości. Prawdę mówiąc wcześniej to aż chciało się wracać zobaczyć co nowego ludzie napisali, a teraz mam mieszane uczucia jak czytam to co pojawia się na głównej. Niby część dobrych blogów została (np grzglo) ale większość tych bardziej wartościowych albo została zamknięta, albo prowadzący je mieli dość joggera i wynieśli się na swoje. Jestem za tym by w końcu był tutaj porządek i coś się zmieniło.
Ja nadal nie mam pojęcia, co złego było na ihateapple. Poważnie. Jeśli ktoś ma prawo pisać, że kupił koszulkę i bardzo mu się podoba, to ktoś inny powinien mieć prawo pisać, że nigdy nie kupi koszulki, bo woli swetry.
W takim samym tonie banuj wszystkich, którzy piszą, że maki są fajne, bo to, bo tamto. W końcu to dokładnie to samo, tylko w inną stronę...
@Flegmatyk: Może pisać że woli swetry, ale niech ludzi noszących koszule nie nazywa gejami i durniami bo noszą koszule.
w całej tej komedii brakuje tylko postaci Geja, który wkroczy do akcji i wytłumaczy wszystkim, że nazwanie kogoś gejem to nic niekulturalnego XD
Przy okazji - Riddle nie jest już członkiem Jogger Teamu ani nie zajmuje się administracją.
I słusznie, powinien być już dawno wywalony na zbity pysk.
Co do pytania, dlaczego blog Ciupaka i innych okresowych troli z naszego joggerowego kółeczka wzajemnej adoracji nadal stoi - jak już wcześniej wspominałem, prawo nie działa wstecz.
Tak tak, jestem trollem, pożeram nienarodzone dzieci i to ja osobiście dowodziłem ludobójstwem w Rwandzie. Tylko dlatego, że nie chciałem czcić twojego idola Jobsa i przez to zeszłem na złą drogę.
stąd zmiana regulaminu, która nawiasem mówiąc będzie wykorzystywana tylko na wyjątkowo oporne przypadki
No, widzę że już jedna ofiara zmiany regulaminu jest. I tak, D4rky, chodzi o ciebie, bo to ty zacząłeś mi trollować na blogasku jak ostatni burak.
Zablokowanie 'ihateapple' było początkiem wprowadzenia surowszej moderacji na Joggerze.
Mhm, widzę że z joggera.pl robi się lansblog i kółko wzajemnej masturbacji. No, na pewno znajdziecie przez to wielu wartościowych użytkowników.
(a na poważnie, skończycie jak jabba.pl. i jakoś tego nie będę żałował)
_______________________
dlaczego nie można było zastosować blokady na poziom 0 dla bloga ihateapple?
Bo obrażałem święte Jabłuszko? Swoją drogą ciekawe, że np. taki blog Tristana, który w rzeczywistości trollował w stylu „L jest złe, bo tak” nigdy nie został zablokowany. No ale on krytykował to, co krytykować jest modne wśród Apple’owców, więc był Dobry.
prowadzący je mieli dość joggera i wynieśli się na swoje
I mieli rację.
Homoseksualist(k)a, gej oraz lesbijka nie są obraźliwe. Pejoratywny charakter ma natomiast określenie pedał, ciota itp.
To tak odnośnie prośby w jednym z komentarzy :D
Paweł C.- odnoszę wrażenie, że chcesz wyjątkowo zbić kapitał na kry...hejtowaniu produktów spod znaku jabłka itp. Oczywiscie masz prawo do tego, ale rób to w sposób elegancki i schludny. Bo póki co, jesteś jak bulwarówka, szukająca za każdym razem sensacji - czyli tak naprawdę piszesz o wszystkim i o niczym. Zdarza się, że raz na ruski rok znajdzie się dobry wpis, ale to zdecydowanie rzadkość.
Zresztą, dziś mamy swobodę wyboru, więc nie kazdy musi czytać Twoje wywody. Tak samo Ty możesz założyć innego bloga na innej platformie. Pozdrawiam.
Paweł C.- odnoszę wrażenie, że chcesz wyjątkowo zbić kapitał na kry...hejtowaniu produktów spod znaku jabłka itp.
Nieee, po prostu chciałem odciążyć swojego blogaska od apple-haterskich wpisów, żeby były one wydzielone na osobnym blogu. I jedynie takie pobudki mną kierowały, kiedy go zakładałem.
Nieee, po prostu chciałem odciążyć swojego blogaska od apple-haterskich wpisów, żeby były one wydzielone na osobnym blogu. I jedynie takie pobudki mną kierowały, kiedy go zakładałem.
Ale niestety nie udało się - tak mi się wydaje.
Paweł, czy ty naprawdę myślisz, że twój blog został zbanowany za krytykowanie produktów Appla i to tylko dlatego, że to był Apple?
Ihateapple może było chamskie, a może zabawne. Nieważne. Ale teraz mamy męczenników i złą administrację. :) Po takich posunięciach przeciętny user boi się, że z dnia na dzień straci to co wpisał na bloga, a co stanowi dla niego określoną wartość. Brak gwarancji, że serwis jest bezpieczny spowoduje na pewno przejście kilku osób gdzie indziej.
Uważam, że jeśli treści nie łamią prawa, blokowanie powinno być poprzedzone ostrzeżeniem, potem czasowym blokowaniem, potem blokowaniem na stałe albo na poziomie zerowym. Wtedy dajesz społeczności do zrozumienia, że serwis jest przewidywalny i że to zablokowany user rzeczywiście świadomie zasłużył na bana.
Pozdrawiam : )
Mam nadzieję, że Ciupaka w końcu też wywalicie, kolektywnie. W odróżnieniu ode mnie oczywiście – mi się znudziła szopka którą buraki odstawiają na Joggerze w wakacje i nie poświęce mu już żadnej godziny, ani pracy, ani uwagi. A dodam, że było ich kilkaset.
Joggerowi życzę powodzenia.
Nie, inaczej – joggerowiczom życzę powodzenia.
Mam nadzieję, że Ciupaka w końcu też wywalicie, kolektywnie.
Ojej, ale się przestraszyłem. Normalnie, robię w gacie ze strachu przed wywaleniem. Zief.
W odróżnieniu ode mnie oczywiście – mi się znudziła szopka którą buraki odstawiają na Joggerze w wakacje i nie poświęce mu już żadnej godziny, ani pracy, ani uwagi.
Szczególnie taki burak o pseudonimie „riddle”…
A dodam, że było ich kilkaset.
Pewnie over 9000…
Paweł Ciupak: po co zamykałeś komentarze na swoim blogu? żeby brylować na cudzych salonach? żal.pl... a skoro ci wszyscy wartościowi inni, którzy się wynieśli z joggera, mieli rację - to weź z nich w końcu, chłopie, przykład...
On nie odejdzie, on to kocha. Wszystko, włącznie z obrażaniem, mieszaniem z błotem, grożeniem i wytykaniem palcem. Im więcej hate’u tym bardziej go to jara. Jak dobrze wiedzieć, że życie nie ma IP i go w końcu zweryfikuje.
Styl Ihateeapple był ciut hmm bulwarowy ale od razu ban to dość drastyczna reakcja, wg mnie wystarczyłby ban na poziom 0 i taką reakcję adminów poparłbym w 100%
ale widząc komentarze autora bloga Ihateapple moje poparcie dla tej decyzji administracji rośnie..
Może i bym się przejął jakąś głoszoną tu krytyką, gdyby nie to, że 98% przypadków wygłaszają ją dzieci Apple.
jakby to miało cokolwiek do rzeczy - nawet gdyby tak było... ale właściwie należałoby docenić Twoją obsesyjną innowację - inni wyzywaliby ludzi od Żydów, masonów etc., Ty znalazłeś nowy cel: dzieci Apple'a - i żyjesz w tym paranoidalnym złudzeniu. więc żyj i daj żyć innym. szczęśliwego dorastania. [starsza pani rzekła, więc mi tu z dziećmi nie wyjeżdżaj]
Złudzeniu? Jakoś dziwne, że po wizycie na blogaskach wszystkich trolli popierających szanowną administrację, prawie wszyscy się okazują, że sympatyzują z Apple.
Nie wierzę w rozsądek ludzi, którzy gotowi są przepłacać dwa razy za sprzęt, który równie dobrze możnaby kupić taniej, tylko że bez japka na obudowie.
złudzeniem jest wmawianie sobie, że ktoś krytykuje Cię za krytykę Apple'a, jaka by ona nie była. ja krytykuję Cię za chamstwo, szczeniactwo i brak inteligencji oraz umiejętności czytania ze zrozumieniem.
Oni nie płacą wyłącznie za sprzęt. Ale to już było tutaj wielokrotnie przerabiane.
@Kasia: No to w takim razie ty masz jakieś dziwne złudzenia, bo akurat to zwolennicy Apple tu najbardziej trollują. A poza tym, to nie ja cię od góry traktuję z góry, więc to nie nad moim poziomem powinnaś się zamartwiać raczej.
@pim: Wiem, płacą i za świecące japko na obudowie.
Dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu. Na takim poziomie po prostu nie da się dyskutować. Życzę wszystkim miłego dnia.
Paweł Ciupak: zaraz po zablokowaniu sądziłem że to za treść, teraz coraz wyraźniej widać że to za styl
a i nie jestem fanem jabłka czy żadnej innej gruszki :)
Riddle:
"Jak dobrze wiedzieć, że życie nie ma IP i go w końcu zweryfikuje."
Teh Internet drama. Niektórzy właśnie to lubią, m.in. dla takich wpisów jak ten Twój powyższy.
Ale w sumie to smutne, że tak oklepany już temat jak apple love/hate wzbudza jeszcze tyle emocji. Pawle Ciupaku, nie doceniłem Cię.
Ciupak:
za mamusię - jesteś żalowy
za tatusia - jesteś chamski
za psa - jesteś dzieciakiem
smacznego :)
Tak się zastanawiam, gdzie tu są trolle maczków? ci którzy są posiadaczami, już dawno się z stąd wynieśli albo żyją pod innymi blogami. Także uważam, żę nie warto wdawać w pyskówki z panem P.C.
Akurat ja tu się staram kulturalnie rozmawiać, nie moja wina że parę dzieci musiało uczynić sobie ze mnie worek na wylewanie swoich wszystkich żali.
Cholera, a ja dodałem ten blog wczoraj do RSS'a i tu nagle zamknięcie. ;(
Źle się dzieje!
Aha i tak ogólnie to jeszcze chciałem pisać do d4rkiego z zapytaniem jak umieszczać wpisy na Techblog, skoro rok temu uznałem, że "Miniblog i jakiś techblog mi się nie przydadzą, wywalic". Teraz stworzenie nowej kategorii nie daje efektu.
Przepraszam za taki chamski offtop, ale nie będę zaśmiecał głównej, a nie mam się gdzie zwrócić. ;)
Mam gdzieś cały ten casus iHateApple i Pawła Ciupaka.
Chciałbym tylko się dowiedzieć niejako przy okazji tematu „złej administracji”, może i późno nieco, ale jednak, za co tak właściwie wywalono Michała Górnego?
Voter101: To że to się odbyło w związku portem 89. to ja wiem, pytanie brzmi: Dlaczego Michał poleciał, skoro to Administracja popełniła błąd i olała go gdy został on Jej zgłoszony?
Chyba on sobie odpuścił, o ile dobrze pamiętam. Nie dam głowy, ale to chyba on wrzucił do notki ten "obrazek".
Nie znam .dokładnie. całej sytuacji i nie śledzę już joggera tak intensywnie jak niegdyś, ale zamykacie go powoli w ramy a to jest zło w czystej postaci, skoro niektórzy zyskują poparcie innych 'trolowaniem' to dlaczego nie dacie im tego robić? z drugiej strony to może mieć całkiem inny wydźwięk ale na litość boską ban? z całym szacunkiem to jest jednak zbyt sroga kara, dla kogoś kto nie 'troluje' sam dla siebie. smutno mi
(Dla sprostowania, nigdy nie byłem zwolennikiem w/w ananasków)
zgadam się z Bandit'em i innymi. Zrezygnowałem z usług wielu "otwartych" platform na rzecz Joggera, bo chciałem mieć jakieś miejsce, w którym mógłbym się swobodnie wypowiadać nawet sam dla siebie. Blokada poziomu 0 to imho jedyne dobre wyjście w sprawie trollerskich blogów, a dla niereformowalnych trolli komentarzowych - blokada na komentowanie nie swoich wpisów. C'est ca. Tako rzekłem.
a tak BTW... czy za TEN wpis [http://snk.jogger.pl/2009/12/20/dubstep-hellstep-doomstep-train-s-approaching-medic-ativate/] powinienem dostać bana za propagowanie odurzania się przy muzyce, nawet legalnymi środkami?
Nie, nie chcę aby Jogger był tak drastycznie zarządzany. Nie za to zapłaciłem.
Głodówka protestacyjna [do wigilii xP]
każdy trol twierdzi, że nie jest trolem, tylko że inni trolują... Buzdygan też... i olać takich ciepłym moczem.
Ręce opadają. Raptem jeden user będący problemem, a cały serwis tym żyje. To jakaś groteska zakrawająca o patologię.
Niom. Gdybym wiedział, że tak to się rozwinie, raczej nigdy nie napisałbym mojego wpisu narzekającego na administrację. No ale że oni to musieli zaraz rozdmuchać…
ciekawe kto to rozdmuchał... policz posty swoje i administratorów joggera...
Bardzo fajne jest to, że pan P.C nie wie, że on wywołał całą tą aferę. Musiał akurat wypłakać się innym.
Ano napisałem. I teraz bardzo tego żałuję. Choć sądzę, że nawet jakbym to samo napisał, tylko że prywatnie do administracji, to zapewne wywołałoby to taką samą reakcję D4rkyego.
D4rky: Ciupak trollując w komentarzach bardzo ładnie stara się wszystkim uzasadnić Twoją dobrą decyzję ;)
Eeee.... D4rky walną focha i już cały Jogger huczy. Na głównej same wpisy o tym samym.
"dlatego będziecie musieli po prostu zaufać mojemu i Sparrowa osądowi w tej sprawie"
To ja chcę być w tej komisji :] Nie ufam Wam ;-) Kiedyś ktoś zaufał administratorowi serwera chrome.pl.
"publiczny serwer +dla dobra community+ przestał mi być do szczęścia potrzebny."
Potem pojawiły się oczywiście wyjaśnienia ;-)
Wy biali, nigdy nie mogliście choć chwilkę zastanowić się nad jakąkolwiek krytyką.
a tak BTW... czy za TEN wpis [http://snk.jogger.pl/2009/12/20/dubstep-hellstep-doomstep-train-s-approaching-medic-ativate/] powinienem dostać bana za propagowanie odurzania się przy muzyce, nawet legalnymi środkami?
Bo nie krytykowano w nim apple, które najwyraźniej sponsoruje admina. :)
A ja tam chyba zgadzam się z Dosem, że wystarczyło zablokować Pawłowi poziom zerowy i tyle. Ja też nie lubię Makowców, też uważam, że większość z nich to ludzie pozbawieni zdolności krytycznego osądu (cena/jakość). Niemniej nazywanie makowców „macfagami” to zbyt wiele i jakaś kara się należała.
Inną rzeczą są fochy D4rkiego i Sparrowa. D4rky na podstawie jednego Pawła C. napisał, że społeczność jest zajęta trollowaniem. Sparrow biadoli, że ktoś niszczy jego pracę, podczas gdy nic takiego nie ma miejsca. Ok, rozumiem, że może się odechciewać roboty patrząc na niektóre blogi, ale pisanie o tym, że Paweł coś zniszczył to nie tylko przesada, to nadużycie.
Szczerze? Zbyt dużą wagę przywiązujecie do tych waszych wielkich problemów, stwarzanych na własne życzenie. Szczerze życzę wam na święta, abyście przestali żyć wirtualną rzeczywistością i żeby życie kopnęło was mocno w tyłek. Oczywiście to normalne życie, a nie kolejny bug w kompilacji czegoś tam. Opamiętania i pokory. Przypomina mi się podstawówka, tylko że zamiast 'głupków' są 'trolle'. Zamiast 'na głos' jest 'poziom 0', a zamiast 'kolekcji tazo, albo spinnerów (?) są apple, jogi' i inne pierdoły.
Jogger pierwotnie miał być blogową społecznością, tymczasem każdy sobie ciska ile fabryka dała, byle kogoś poniżyć. To jest najbardziej żałosne z tego wszystkiego.
@blaszak: Just relax. Nie musisz poniżać całej reszty by udowodnić swoje racje.
Nie chcę poniżać, tylko uświadomić... nie każdy kłócąc się potrafi zauważyć, że tak naprawdę kłóci się.. o nic.
19-letni geek-webdesigner uczęszczający do ZSE w Bydgoszczy. więcej...
Gozd3k
No chyba nie masz zamiaru banować za używanie wyrazów takich jak Żyd, Murzyn, Gej, Apple?