"Linux nigdy się nie wywala, to wina użytkownika". "Stabilne oprogramowanie zawsze działa".
In my ass, k..wa, zbieram kasę na maka -.-"
Reklamy: sklep komputerowy ,
Albi – Gedit ten sam wszędzie.
RaVbaker – poczekam. Hackintosh mnie nie kocha to poczekam.
mruwek – tak, stabilny gedit.
RaV – vim mnie zbyt denerwuje do kodzenia
Albi – nie sadzilem, ze sie wywali, poza tym stracilem tylko 10 linijek kodu. Niemniej, poraz ktorys = wkurzajace.
Łał. To znaczy, nie wiem jak to z tym edytorem bywa, bo nie używam – jestem całkowitym „vimowcem”, ale to jest aplikacja, której bym akurat nie podejrzewał o takie „ekscesy”.
mruwek – ja tez. Wywalil sie dziwnie – przestal lapac input klawiatury i myszy, zmiana rozmiaru okna nadal go przerysowywala. Dziwaczne toto, ael teraz wciskam ctrl+s co 10s
D4rky: Z nie całkiem innej beczki: A skoro vim Cię nie bawi, to może Emacs?
A teraz z jeszcze innej beczki i trochę prywatne zawracanie dupy. Powie mi ktoś czy da się coś zrobić aby czcionka Helvetica się ładniej wyświetlała w Firefoksie? Używa jej choćby główna joggera jako tytułów i u mnie wygląda to paskudnie – literki robią się kanciaste. Jak sobie w firebugu zmienię na choćby Ariala, to wygląda ze 3 nieba lepiej.
mruwek – wybacz, ale od takich pytan jest jabber, irc oraz fora. Nie smiec :)
Nie lepiej kupić maka bez metki apple? Zawsze to tańsze i wydajniejsze :> np. mój netbook – 1200zł – idealny dla macos. Tylko że… po 5 minutach mnie nerwica bierze od tego systemu. It’s done wrong!
Co do niesamowitej szybkości gedit – ja tak odkryłem eclipse, bo działał znacznie szybciej. Tak, kobyła w java działała znacznie lepiej. Lepiej nawet niż gvim którego testowałem. Ta kobyła okazała sie najszybciej działającym linuksowym edytorem… inne potrafiły lagować przy wprowadzaniu tekstu. Potem wróciłem do windowsa i tam działało jeszcze lepiej. w dodatku był większy wybór programów które działają jak trzeba …
Ah – nie zapomnij dokupić jakiegoś textmate, bo w macos nie ma dobrych darmowych programów.
u mnie w szkole (prawie) wszyscy używają eclipse. Jest szybkie i sie nie sypie (w przeciwieństwie do emacsa który jak wiadomo ma problemy z powodu słoniowacizny (Eight Megabytes And Constantly Swapping)). To znaczy jest szybkie w szkole, u siebie nie sprawdzałem. Btw, nigdy nie widziałem gedita w akcji, wszyscy męczą eclipse albo jedita. 2 panów vima używa. Ja niczego, tylko udaje że robie coś na zajęciach ;)
szymon, 0.o mi Emacs nie zawiesił się NIGDY.
Dosłownie, NIGDY.
Dodaję, mam wersję alpha z cvs.
I PS:
4064 dodek 20 0 74348 61m 10m S 0.0 6.1 3:03.59 emacs 4071 dodek 20 0 235m 132m 21m S 0.0 13.1 35:10.26 firefoxA Eclipse pożera jeszcze więcej od Firefoksa, a ja mam odpalone alef-2 dodatków do emacsa.
Szymon, ale po co czołg do walki z chwastami? Niektórzy nie lubią kombajnów pokroju eclipsa, wolą zwykły edytor (jak gedit) z kilkoma dodatkami… ale szczerze powiedziawszy mi się gedit nigdy nie zawiesił ;)
Co to się dzieje z tym światem. To jest chyba ostatnia rzecz, której się tutaj spodziewałem.
Ja teraz siedzę na Windowsie 7, pieprzę Ubuntu.
Sądząc po ilości problemów zgłaszanych z makami na blipie, to może być chybiony pomysł.
Taaa, przede wszystkim, żadnej Mighty Mouse, z modemami 3G upewnij się, gdzie ma być włączony PIN itede itede ;D .
A tak szczerze, to wady Linuksa i open source każdy chyba zna, szczególnie każdy użytkownik. Nie jest różowo.
Livio: Jak dla kogo. Dla mnie mimo wad, jest najróżowiej spośród możliwych różowości.
„In my ass, k..wa, zbieram kasę na maka -.-”
Se zbieraj. Przynajmniej nie oprogramowanie się będzie wywalało, tylko za 2 lata ty wywalisz komputer, bo a to architektura się znów zmieni, a to nowa wersja Mac OS X będzie miała takie wymagania, że na obecnym ci nie pociągnie…
Dlaczego nikt nie wspomniał, że za legalne kopie oprogramowania na OSX można by kupić drugiego PC-ta ^^ ? Byle pierdółka jest płatna przecież.
„Ludzie dzielą się na tych, którzy robili backupy i tych, którzy będą robić backupy.”
@rozie Na Blipie raczej nikt nie pisze: „Hej, mój #mac działa świetnie, jest super, a bateria to chyba wynalazek bogów!” bo by go zjechali za spamowanie ;)
pim: Owszem, ale o ile problemów z Linuksem się spodziewałem i jest ich na blipie trochę (tyle, że czytam okołolinuksowe tagi, więc mnie to nie dziwi), o tyle nie spodziewałem się, nie czytając okołomakowych tagów, takiej ilości problemów z makami. Bardzo dużo, jak na „intuicyjny system, który po prostu działa”. A problemy i z oprogramowaniem, i ze sprzętem…
W sumie jak będę miał trochę czasu, to postaram się przyjrzeć bliżej zjawisku.
@rozie Tak, tylko, że Maki mają jeszcze gwarancję. Co prawda, jej uznawanie w Polsce czasami wygląda jak wygląda, ale myślę, że jest szansa na pomoc w razie problemów.
pim: Istnienie bądź nie gwarancji nie zmienia ilości powstałych problemów. Zresztą, Windows też ma gwarancję, a problemów zgłoszonych mniej (przy nieporównywalnej ilości userów). No i gwarancja dotyczy tylko sprzętu, ew. supportu systemu, a tu jeszcze aplikacje dochodzą... W każdym razie, na pierwszy rzut oka jest mało różowo, by nie powiedzieć czarno, wbrew propagandzie. Ale jak pisałem, postaram się przyjrzeć tematowi bliżej.
się przyjrzeć
No i najważniejsze – jak kupisz maczka, to będziesz musiał pomyśleć, jak zasłonić to świecące jabłuszko z tyłu. Gdybym był posiadaczem makbuka, to takie coś DENERWOWAŁOBY MNIE jak jasna cholera.
19-letni geek-webdesigner uczęszczający do ZSE w Bydgoszczy. więcej...
Albi
Panie, kurwa :D Używasz Arch’a ;)