No sami zobaczcie, co pewien mi pewien Szaleniec wysłał w prezencie na 18-stkę :D
Reklamy: sklep komputerowy ,
Pierwsza reacja: wooooow
Druga: wieeelka
Trzecia: Microsoft
A tak ogólnie to godna ;]
Kasia, nie, napisze na blogasku jak bedzie. Standardowo z nr konta ;DDD
Wasacz – ta, siur :P
Albi – klawik oczywiscie ;)
Eee za mną też nie goniło, a niespodziewanym trafem i ku wielkiemu zaskoczeniu się po prostu Zmicrosoftowałem :|
D4, ale serio: piszesz na 10 palców tak jak Mistrz Klawiatury przykazał? Czy po prostu „piszesz jak leci” (wiesz, co mam na myśli)?
Wasacz – w sensie chodzi o rozlozenie palcow na klawiaturze, czy o to ile ich uzywam do pisania rownoczesnie? Jesli o rozlozenie to klasycznie mialem tak, ze klawisze y, g, h, b i n znajdowaly sie na ‘strefie neutralnej’ czyli stukalem lewa lub prawa reka w zaleznosci od tego co blizej. Troche jeszcze mam problem z przestawieniem sie ;x
A to przecie jest ta uzwana za najlepszą dla programistów/koderów, czyż nie? :D
Świetna. Sam miałem przez parę ładnych lat klawiaturę z „krzywymi” klawiszami, i marzyła mi się taka złamana, niestety wszystkie są chamsko drogie… Oj tak, zazdroszczę prezentu, zwłaszcza, że kablowa a nie jakieś badziewne bezprzewodowe dla dzieci :D
Łał, kosmiczna. U mnie na biurku by się chyba nie zmieściła, ale koncept ciekawy. Mam nadzieję, że jakąś recenzję z użytku ( choćby najskromniejszą ) skreślisz ;)
„No sami zobaczcie, co pewien mi pewien Szaleniec wysłał w prezencie na 18-stkę :D”
Obsysającą złamaną klawiaturę Micro$oftu? Jak bym to opchnął na Allegro.
@PC: WOW! Nie widzę tam nigdzie żadnego otworu, który mógłby pełnić funkcję ssąco-ciągnącą! Proszę, zaznacz na rysunku, przyda się innym.
Ciupak, to już kolejny fail dzisiaj, chcesz pobić rekord? MS akurat klawiatury (i ogólnie peryferia) robi jedne z lepszych, będę musiał kiedyś wyskrobać kasę na jedną z ich myszek.
flegmatyk – nie karmić plz.
Co nie zmienia faktu, iż klawiatury złamane są do d. i nie poprawiają podstawowych błędów przeszkadzających w wygodnym pisaniu, mimo że za takie sie podają.
O ja pier… Moja kierowniczka ma identyczną. Strasznie dziwnie się z tego korzysta. Podobno ta jest odpowiednia dla osób z problemami z nadgarstkami itp.
Świetna klawiatura, używam dokładnie takiej od półtora roku i naprawdę pisze się na niej dużo lepiej i szybciej, niż na standardowej klawiaturze. A piszę naprawdę sporo. Do tego nie ma tak durnego rozłożenia klawiszy (Del, ins, itp.) jak nowe Logitechy. Nie zamieniłbym jej na żadną inną. I tak naprawdę to nawet nie ma na co jej zamienić ;). Jeśli pracujesz „klawiaturą” – kod, pisanie tekstów, itp. – to ta klawiatura to coś w sam raz dla Ciebie.
Ale widocznie dzieci neo wiedzą lepiej jak powinny wyglądać klawiatury ergonomiczne i jak się z nich korzysta…
@Mouser: uważaj, kogo nazywasz dzieckiem neo. Swoj komentarz powinieneś zakończyć o dwie linijki wcześniej. Do wyzywania innych osób służą czaty na onecie.
Wybacz, jeśli pomyślałeś, że to do Ciebie. Otóż nie jest.
A wierz mi, nie używam takich określeń po jednym jedynym komentarzu na nerdblogu, ale po całokształcie działalności i ogólnej postawie spamersko-trollowej. A co do tematu – to uważam, że jeśli ktoś nie korzystał klawiatury tego typu, ani nawet z tego konkretnego modelu na tyle długo, by wyrobić sobie opinię, to raczej nie powinien się wypowiadać, jakie to te klawiatury są gówniane.
Aaaale fajoska ;)
napisz wcześniej kiedy świętujesz (jak nie tu to na jida dawaj ;P), to może znajdzie się jeszcze jakaś wariatka ;)
@Mouser: A skąd wiesz, że nikt tu nie korzystał z tego typu klawiatur?
Wnioskuję, po opinii, cokolwiek ona znaczy, że nie poprawiają podstawowych błędów przeszkadzających w wygodnym pisaniu. W końcu klawiatura za 300zł, wydane setki tysięcy dolarów na badania ergonomii, obłożenia rąk, sposobów pisania i dodatkowo wieloletnia tradycja ergonomicznych klawiatur i klawiatura nie poprawia „podstawowych błędów…”.
„W końcu klawiatura za 300zł, wydane setki tysięcy dolarów na badania ergonomii, obłożenia rąk, sposobów pisania i dodatkowo wieloletnia tradycja ergonomicznych klawiatur”
…a i tak ogranicza się tylko do jej złamania. Podczas gdy o wiele ważniejszy jest jej układ (może nie od razu Dvorak, ale coś podobnego do Colemaka), ułożenie klawiszy modyfikatorów, czy też odejście od naleciałości maszyn do pisania w ułożeniu względem siebie klawiszy alfanumerycznych, etc. etc.
„Złamane” klawiatury stwarzają też wiele problemów nie znanych w normalnych klawiaturach:
1. Spacja podzielona na dwa nie pozwala na najbardziej naturalny sposób jej wciśnięcia – na środku – w przeważającej większości klawiatur ergonomicznych próba takiego wciśnięcia powoduje zazwyczaj uderzenie o obudowę klawiatury.
2. Problemy z niesąsiadującymi klawiszami – jeżeli wpisujesz np. sanskryckie słowo viaghra („tygrys”), najbardziej oczywistym sposobem wpisania dwuznaku gh podczas gdy prawa ręka leży nad i jest kloejna naciśnięcie g i h lewą ręką. W „złamanej” klawiaturze niestety konieczne jest nienaturalne wychylenie ręki na prawą część, lub też przeniesienie prawej na bardziej oddalony od i niż od g klawisz h.
Etc. etc.
W ogóle wybacz D4rky za zaśmiecanie tematu, no i za post pod postem ;). Wszystkiego najlepszego z okazji przyszłych/przeszłych urodzin i oby klawiatura baaaardzo długo służyła i oby się na niej komfortowo pisało :).
No właśnie tak się nie pisze na klawiaturze ergonomicznej – po pierwsze, to spacja, zresztą jak widać na zdjęciu, nie jest podzielona i znajduje się idealnie pod kciukiem. A po drugie – w Twoim przykładzie to nie ręka leży na i, ponieważ jest ono wciskane środkowym palcem prawej ręki, podczas gdy g oraz h są obsługiwane przez palec wskazujący, odpowiednio lewy i prawy. I nie ma najmniejszego problemu z zapisaniem słowa viaghra stosując poprawne ułożenie rąk na klawiaturze. Pomijam fakt częstości pisania słów w sanskrycie, chociaż podobną do Twojej zasadę można zastosować np. do słowa obniżka.
Dodatkowo, klawiatura ta nie ma spełniać zadania zmiany obłożenia klawiszy, lecz ułatwiać pracę z układem QWERTY poprzez odpowiednie wypozycjonowanie klawiszy w przestrzeni (niektóre są wyższe od innych) oraz kształt samej klawiatury i podstawki.
Mouser – chill, lubie takie dyskusje
Ciupak, nie mam pojecia jak ty trzymasz rece na klawiaturze i szczerze mowiac boje sie tej wiedzy. Powiem tylko, ze napisanie slowa viaghra nie sprawia na tej klawiaturze najmniejszych problemow, poniewaz nadgarstki polozone mam na tej gumowej podkladce i moja lewa dlon (mam male lapy nawiasem mowiac) jest zaraz przed lewym klawiszem Win, a prawa odrobine na prawo od prawego. Jakos nie mam problemow z pisaniem, chociaz czasami ciezko jest powstrzymac odruch ‘przeskoku’ (np miedzy t, a y). Na zdjeciu tego nie widac, ale klawiatura poza tym, ze jest jak ty to okreslasz ‘zlamana’, jest takze podwyzszona w kierunku przycisku Zoom, wiec rece sa dodatkowo lekko obrocone w bok.
A tak w ogole to po tym co piszesz wnioskuje, ze albo pouzywales klawiatury za 30 zl z MediaMarkt, ktora ma po prostu sciete na bok klawisze i oceniasz z giry nie majac pojecia, albo po prostu trolujesz dla sportu.
Ech, chciałem coś odpisać, ale widzę że nie ma sensu kontynuować dyskusji, bo każde niezgadzanie się z pogladami autora jest uznawana za trolling. #-430348.
Miałem kiedyś taką, tylko że starszy, biały model. Jakoś półtora roku wytrzymała, a wtedy jeszcze tylko grałem :o
T. Buszewski – mam 2 letnia gwarancje.
mruwek – sprawdze jak internet wstanie. Przesłuchaj również: Beefy – Disconnect
cudo, najlepszego, jestem ciekaw jak działają klawy z dziurą na środku, troche lipa biorąc pod uwagę gry gdzie w promieniu 3 przyciskow od „WASD” wszystko jest pozajmowane ;D a/w gz
Bandit – dlaczego lipa? Grasz w cos, co potrzebuje wiecej niz 10 dodatkowych przyciskow nie liczac myszy? Jesli tak to gratulacje, podaj jakies tytuly, chetnie sie zapoznam (Nethack/ADOM sie nie liczy) :)
A poza tym mam jeszcze druga klawiature, jesli bedzie problem podczas grania to po prostu przelacze :P
Tak Ultima Online, nie gram już, ale tam miałem zajętą klawiature całą z kilkoma bindami coś + coś. Dodając oczywiście 6 przyciskową mysz. noi zasadniczo boli mnie troche, że na środku jest zoom, z cs/q3 pewnie to nie będzie współgrać a obecnei nie wiem do czego zoom byłby mi przydatny, może pochwal się do czego użyjesz go ty!
Nieźle. Poczta Polska wycinała mi różne numery, ale żeby tak klawiaturę zmaltretować w transporcie… masakra. ;)
PS. Z ciekawości sprawdziłem – naturalnym odruchem jest u mnie wpisanie ‘gh’ dwoma palcami wskazującymi.
Ja mimo wszystko wolę Apple Wireless Keyboard choć oczywiście kabelkowa też nie jest zła, ale posiadam tą pierwszą i wiem jaka jest w praktyce… I mógłbym się ścigać jeśli chodzi o szybkość pisania ;)
mls, IMO applowe klawiatury sa okropne zarowno ze wzgledu na design (wyglada jakby wydrukowali klawiature ekranowa na kawalek kartonu) jak i wygode pisania (ale tutaj nie mam za duzo doswiadczenia, ledwie pol godziny).
D4rky, i właśnie może za mało masz doświadczenia z tą klawiaturą. Bo wygoda jest ogromna, choćby ze względu na bardzo niski profil klawiszy. A i sam układ i kształt owych jest bardzo dobry, co jak widać ostatnio kopiują inni producenci…
mls, jesli idealny prostokat uwazasz, za idealny ksztalt to nie zazdroszcze podejscia. A niski profil klawiszy jest fuj, przez niego ciagle robie ‘przeskoki’ (np nei zamiast nie), bo jak stukam to podswiadomie licze litery :P
D4rky, cóż, masz dziwny sposób pisania i tyle. Większość programistów uważa jednak podobnie jak ja – im niższy profil, tym szybciej się pisze. Bo nikt raczej nie liczy literek przy pisaniu, nawet podświadomie, tylko po prostu wie który klawisz trzeba wcisnąć. I coby nie przedłużać dyskusji – najpierw skorzystaj w jakimś konkretnym celu z takiej klawiatury (vide Apple) a później oceniaj. Ergonomię, nie atrakcyjność. Choć są różne gusta i mi osobiście wizualnie odpowiada jak najbardziej.
I jeszcze odnośnie „przeskoków” – to nie wina klawiatury, tylko szybciej piszesz niż myślisz ;)
Za mało korzystałeś widocznie. Albo po prostu, rzeczywiście, nie pasuje Ci ten typ klawiatury. Ale każdy lubi co innego…
mls, pewnie nadal za malo pisalem, ale moim zdaniem jest strasznie kanciasta i niewygodna.
A najlepsza bylaby taka, gdzie zamiast klawiszy by upchnac niewielkie fotokomorki i sprawdzac czy palec znajduje sie w okreslonym punkcie. Predkosc chyba by byla zabojcza :D
Odkąd mam dostęp do laptopa, to nawet do stacjonarki kupiłem taką nisko profilową – BTC 6300 i na nic innego się nie zamienię.
Kolega w pracy ma taką ergonomiczną. Ale jako, że nie pisze bezwzrokowo, to męczy się solidnie, ale skoro chciał, to ma…
D4rky, nie przesadzaj w drugą stronę. Niski profil oznacza łatwe przejście palca z klawisza na klawisz. Podkreślam klawisz, czyli coś fizycznie wyczuwalnego. Na dotykowej/wirtualnej pewnie też można się nauczyć pisać szybko, ale nie tak prosto jak na niskoprofilowanej. No a poza tym taka klawiatura o jakiej piszesz już od dosyć dawna istnieje, i jakoś się nie przyjęła ;)
Ja za to od dłuższego czasu miałem do lapka dostęp, i w życiu dobrowolnie nie zrezygnowałbym z porządnego kawałka plastiku, gdzie klawisze są porządne, wystające, a nie to co na takiej niskoprofilowej. Wniosek? Każdy ma swój gust, jedni wolą takie laptopowe, inni klasyczne. Dyskusja na ten temat jest jak udowadnianie wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą...
flegmatyk: Akurat w tej ostatniej kwestii nie trzeba nic udowadniać ;) Wszystko co trzeba jest udowodnione. Wielkanoc jest „wyższa”, choćby z tego powodu, że w piątek wypadający w jej oktawie można jeść mięso [koniec rozmywania tematu[
19-letni geek-webdesigner uczęszczający do ZSE w Bydgoszczy. więcej...
Paolo
Wireless ? Jeśli tak, to witaj w klubie :)